sobota, 3 marca 2018

"Dopóki walczysz - jesteś zwycięzcą"

Dobry Wieczór Kochani!

Powoli doszłam do siebie po wycieczce do Opola. Rano było ciężko, ledwo mogłam oddychać, ale plaster i tabletka przeciw bólowa wykonały swoje zadanie. I już jest lepiej.

Kochani, dziś chciałabym napisać o kimś, kto jest mi bardzo bliski, kogo znam już 16 lat i dłużej nie mogę patrzeć jak ta osoba się męczy. Wszyscy wiemy czym jest samotność i jaka potrafi być straszna i dołująca. Osoba ta ma 41 lat jest: ciepła, troskliwa, miła, szczera, robi najlepszą herbatę, jaką piłam, potrafi gotować, kocha zwierzęta, przywiązuje się do rzeczy czasem zbyt mocno - o czym świadczą liczne kolekcje w jej mieszkaniu, przywiązuje się do ludzi- a potem mocno dostaje po dupie z tego powodu, bo nie każdy potrafi to docenić, zrozumieć, uwielbia czytać książki... To nie jest post matrymonialny... w zasadzie po części jest... bo kto by nie chciał mieć z kim napić się herbaty,  pójść na spacer, do kina, teatru, na kolację, albo chociaż zwyczajnie przegadać wieczór, obejrzeć film w tv, poprzytulać się??? Każdy z nas dąży do tego by z kimś być, by komuś oddać swoje serce, swoje uczucia, by mieć się do kogo uśmiechnąć, komu wypłakać w rękaw, by mieć z kim dzielić się swoim życiem. Ona też miała taką osobę, tzn. jej się wydawało, że ta osoba taka jest... niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna i ta moja dobra dusza zmarnowała wiele lat zanim smutna prawda wyszła na jaw... ale nie o tym chcę mówić, bo to temat na osobny post.
Chciałabym aby ta bliska mi osoba poznała kogoś, z kim będzie mogła przeżyć to, czego nie było jej dane do tej pory, z kim mogła by być szczęśliwa... Może jest tu taka osoba, która również poszukuje szczęścia, radości życia, swojej drugiej połowy? Może znacie kogoś takiego? Wiem, są takie portale jak sympatia itp... ale z tego co się zdążyłam zorientować, więcej tam zboczeńców, niewyżytych emocjonalnie psycholi, dewiantów itp niż normalnych ludzi... niestety.
41 lat to połowa życia, która upłynęła za szybko... druga połowa może być piękniejsza, wypełniona miłością, dzielona z kimś, kto będzie tego wart, kto odwzajemni dobro, bo ta osoba naprawdę jest dobrym człowiekiem i zasługuje na szczęście.
Gdyby ktoś reflektował na spotkanie, herbatę, kino, spacer... w celach zapoznawczych to proszę o kontakt - przekażę wszelkie namiary :) no chyba, że do tego czasu już mnie nie będzie bo koleżanka mnie zamorduję... ale liczę, że jakoś przetrwam awanturę i będzie ok. Także czekam na odzew chociażby jednej osoby, która okażę się tym jedynym, tym, który odmieni samotny los :)

Śpijcie dobrze i pamiętajcie, że dobro powraca - bądźcie dobrymi, prawymi ludźmi każdego dnia.
Zostawiam Was z pozytywnymi wibracjami. Buziaki!!

1 komentarz:

  1. ♥Czy Ty chcesz zebym moje serce tego nie wytrzymalo - ale nikt tego lepiej nie ujol slowami jak Ty - Kocham Cie Ty moja poetko ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń