piątek, 13 kwietnia 2018

szycie to moje życie :)

Hej!!

Będzie krótko i szybko ponieważ moja mała kruszynka ma:
a. ospę - końcówkę
b.  mega kaszel i katar - być może zapalenie płuc bo to podobno u dzieci alergicznych najczęstsze powikłanie po ospie
c. jelitówkę - wymioty, gorączka, nie chce nic jeść
także nie nudzę się... wyjść też za bardzo nigdzie nie mogę a pogoda wprost zaprasza w swe wiosenne ramiona :( no, ale nic mam nadzieję, że szybko wrócimy do formy i nadrobimy zaległości.
U mnie wszystko w normie, nie mam czasu zajmować się swoimi dolegliwościami, są ważniejsze osoby :)

Wiele osób z Was pytało na co tak konkretnie była zbiórka podczas akcji niedzielnej. Kochani - konkretnie na nic, pieniążki przydadzą mi się na bieżące leczenie, leki, rachunki za wizyty u lekarzy, bo w wielu przypadkach muszę iść prywatnie, żeby nie czekać miesiącami w kolejkach. A poza tym być może nadejdzie taki dzień, że pojawi się jakiś konkretny lek, którego moc zdziała cuda w moim organizmie - więc na takie właśnie sprawy była zbiórka. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za przybycie i za to, że pomagaliście, niektórzy nawet mnie nie znając :)To bardzo miłe i daje mi siłę i wiarę w sens walki i w drugiego człowieka.

A teraz temat zrealizowanego zamówienia - Agnieszka to Twoje :) 6 poduszek,  2 kocury i 5 tulipków w kropeczki... stopniowo udaje mi się wychodzić ze złożonych zamówień...

Po raz pierwszy zakochałam się 16 lat temu - oczywiście w moim mężu... teraz jednak poczułam miłość do tego rodzaju tkanin, skradły moje serce :)





Zapraszam do składania zamówień oraz do kupowania tego, co już jest gotowe.

Pozdrawiam i przyjemnego weekendu życzę. Buziaki !!!



2 komentarze:

  1. Moje zamówienie dotarło... Pięknie- Dzieci podzieliły między siebie od razu😊 Zostałam bez poduszek... A te nowe wzory...😍 Jak tylko będziesz mogła szyć zamawiam kolejne poduchy...😘

    OdpowiedzUsuń