czwartek, 5 kwietnia 2018

ospa

Kochani!

Jestem po chemii, u mnie wszystko ok... Gorzej z Alą, bo dzisiejszego ranka pojawiła się u niej kropka... potem kolejna i kolejna i następna... tak mamy w domu pannę z ospą i musimy się nią zająć. Także czasu dla siebie mniej niż zwykle. Buziaki i trzymajcie kciuki żeby za bardzo nie swędziało.

1 komentarz: